wtorek, 17 maja 2016

#9 Polne maki

Minęło kilka dni i przybyło kilka krzyżyków. Czasu na wyszywanie coraz mniej nie dość że koniec roku to jeszcze nieubłaganie zbliżający się egzamin zawodowy. Mam nadzieje że już niedługo będę mogła się relaksować z moimi krzyżykami. A na razie staram się codziennie postawić kilka krzyżyków i tym samym kolejna strona maków gotowa a zatem mam 3/4 całości, Jak już wspominałam w poprzednich postach haft ma być prezentem dla mamy mam nadzieje że w końcu skończę i będę mogła go podziwiać na ścianie. Koniec gadania przechodzimy do zdjęć postępów.

***

Tym razem wyszyłam pięknego maka. Zaczęłam od wyszywania kolorami, na początek poszedł jeden z jasnych kolorów i czerwono-pomarańczowy.


Wyszyłam środek i niewiele pomarańczowych krzyżyków.


Powolne zapełnianie luk.


Ostatnie kolory.


A oto nareszcie efekt 3 stron wzoru. Ja osobiście jestem zachwycona. Po wypraniu i oprawieniu efekt będzie jeszcze lepszy. Mam ochotę szybko wyszyć ostatnią stronę.


Dziękuje za odwiedziny. Piszcie co wy myślicie o tym wzorze. Może ktoś już go wyszył albo ma zamiar? 

***
Już nie długo efekt całego haft. Zapraszam do obserwowania. 




7 komentarzy:

  1. Bardzo lubie ogladac wyszyte kwiaty, Twoje prezentuja sie slicznie. Ja niestety nie lubie wyszywac kwiatow.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Kwiaty to te nie moja bajka- wolę postacie, ale zawsze podziwiam tych którzy wybierają te obrazy bo efekt jest bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne są, nie mam ich w planie, ale czasami wyszywam kwiaty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny :) Będę obserwowała postępy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachwycają mnie te maki. Chętnie też bym takie kwiaty powiesiła na swojej ścianie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie kwiatki będą bardzo długo cieszyć:-) Różne kwiaty mam w planach, czas pokarze co z tego będzie:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, nie moje klimaty wprawdzie, ale patrzeć lubię na takie hafty :-)

    OdpowiedzUsuń