niedziela, 20 marca 2016

#2 Polne maki

Ostatnio nie mam zbyt dużo czasu na wyszywanie...Ale zawsze coś przybędzie ;) Dziś wracam do prac wielkanocnych (pokaże niedługo ;)) Więc czas na pierwsze postępy moich kwiatów ;)

Pierwszego dnia niezbyt dużo sie pokazało ;)


Drugiego dnia wyszyłam pierwszego kwiatka ;)


I trzeci dzień, walka z zielenią ;)


A teraz kilka słów ode mnie ;)

Wzór jest bardzo przyjemny, dobrze mi sie go wyszywa i żałuje że nie mam więcej czasu :/

Efekt naprawdę bardzo mi sie podoba, nie ukrywam że bardzo sie staram w końcu ma to być prezent dla mamy ;)

Jak zaczęłam wyszywać liście to bała sie że zniechęcą mnie tak samo jak we wzorze "Magiczne fuksje" ale nic podobnego ;)

Ostatnio dostałam pytanie: "Czy chińska mulina DMC jest grubsza?" Odpowiedział że "nie" ale teraz zmieniam zdanie :) Chińska mulina tak samo ja Madeira są grubsze od Ariadna. Od niedawna mam kanwe 18ct wyszywałam na niej "Paryżanke" 1 nutką muliny chińskiej, wyszywam na niem "Aniołka" 2 nitkami muliny Madeira. 

"Paryżanke" wyszywało sie super "Anioła" paskudnie :/ "Polne maki" wyszywam 2 nutkami muliny Aridna i jest super ;)

Niedawni pokazałam wam pudełka na muliny.Nie byłam do nich przekonana  ale teraz nie wyobrażam sobie bez ich wyszywania ;) 

 To tyle z moich przemyśleń ;)
Dziękuje za odwiedziny ;) 
Stałych bywalców chce poinformować że po świętach mam zamiar przysiąść przy hafcie "Pociąg marzeń" Chętnych zapraszam do oglądania ;)

2 komentarze:

  1. Powoli coś się wyłania, powodzenia w dalszych etapach !

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, co raz więcej widać :-)

    OdpowiedzUsuń