niedziela, 14 lutego 2016

#1 Paryżanka- wiosna

Już jakiś czas temu natknęłam sie na wzory "Paryżanek" dowiedziałam sie o SAL-u z nimi zwianym ale nie przyjęto mnie..Więc wzięłam sprawy w swoje ręce i zdobyłam wzory sama ;) Przyglądałam sie i zachwycałam wzorami ale bałam sie że zacznę i nie skończę..Że porzucę  jak to u mnie bywa...Ale wzór spodobał sie bardzo mojej koleżance i stał sie jej prezentem urodzinowym ;) Mam jeszcze ponad 3 tygodnie więc myślę że spokojnie go skończę ;) Odrzuciłam moje wszystkie dotychczasowe prace i na całego zajęłam sie tylko tą ;) Jak na na razie wyszywa mi sie wspaniale jestem zachwycona efektem ;) Już wiem że wyszyje więcej wzorów z tej serii i w końcu pokuszę sie na wzory z zielnika bo w końcu a tą tego samego autora ;)

Tak będzie wyglądał gotowy projekt ;)
(Zdjęcie z internetu;) )


Oto moje przygotowania ;)


Postępy z pierwszego dnia ;)


Drugi dzień ;)


Trzeci ;)


I w czwartym dniu koniec zmagań z wiosenną gałązką ;) 



Tyle mam po 4 dniach wyszywania ;)
Zaraz zaczynam tytułową Paryżankę ;)

 I jeszcze jedno zdjęcie ;)


Dziękuje za odwiedziny;)
 Zapraszam do śledzeni postępów ;) 
Pa!





4 komentarze:

  1. Super sa te paryzanki :-) mysle ze kiedys sie na nie tez skusze :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne, ale nie do końca w moim stylu, więc będę tylko podziwiać z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna, będę podziwiać, trzymam kciuki za dalsze postępy :)

    OdpowiedzUsuń