niedziela, 25 września 2016

Magiczne fuksje - Recenzja

Niedawno skończyłam moje kwiaty, wzór wyszywało się bardzo przyjemnie, ładne kolory zachęcają do wyszywania. Ja wyszywałam w grupie (banerek po prawej ). Dostałam cały zestaw od przyjaciółki na mikołaja. Wiem że firma "Coricamo" jest dość popularna i wiele osób kupuje od nich wzory, gazety czy też pełne zestawy. Więc postanowiłam napisać wam recenzje na temat właśnie tego zestawu który skończyłam. 


Cały zestaw z muliną kosztował; 63,00zł
-Mulina Madeira
-Kanwa 54/10cm
-Kolorowy wzór graficzny
-Igła

(muliny które mi zostały)




Tak wygląda wzór na stronie;


A tak wygląda skończony mój;




Plusy;
-mamy cały zestaw -idealnie dla początkującej osoby jak i doświadczonej 
- mulina zostaje na drugi obrazek (u mnie tak było)
-mamy cała książeczkę ze wzorem i różnymi firmami mulin
-idealny zestaw na prezent

Wady;
-nie zawsze są dostępne muliny wszystkich firm
-książeczki nie są zbyt wytrzymałe (mówię z doświadczenia ale ja wszystko potrafię rozwalić )

To chyba na tyle, jeśli podoba Wam sie taka forma to piszcie w kometarzach, w tedy będe więdziaął że jest to przydane i jeśli kupie zestawy jakiś innych firm to będe pisała takie recenzje.

Dziękuje za odwiedziny i zachęcam do komentowania :)

5 komentarzy:

  1. Fuksje prześliczne Ci wyszły...:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fuksje wyszły przepięknie:-) Fajnie że opisałaś taki zestaw, wiadomo potem co się kupuje. Chętnie poczytam o innych zestawach, sama kupiłam dopiero jeden zestaw (firmy Riolis trochę inne fuksje).Ja wzory kseruje bo lubię zaznaczać gdzie skończyłam, a niektóre wyszywa się więcej niż raz;-). Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Recenzje zawsze są przydatne i z chęcią je czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie wyszło :) Jak zobaczyłam, że Ci została Madeira miałam zamiar rozpocząć błagania, odezwy o pomoc itd. do tych moich dzwonków, a potem sprawdziłam numery... No oczywiście, przecież to by było zbyt piękne - Tobie została np. 212, a ja potrzebuję 211... bu :( Ale cieszę się, że przynajmniej u Ciebie zostało tych mulin normalnie, u mnie to jakaś masakra, a ja naprawdę mało nitki zużywam na początek i koniec :(

    OdpowiedzUsuń